Hel 2011 – Plaża

Po śniadanku upragnione plażowanie, śliczna pogoda i cieplutka woda, zabawy w wodzie i na piasku. A po obiedzie zwiad w Helu, poznajemy topografię miasta, szczególnie budek z goframi i lodami 😉 Oprócz tego końcówka obozowej pionierki, mamy już suszarnię, wartownię i prąd w namiocie Komendantki i może w końcu uda nam się nakarmić nasze biedne telefony.

Hel 2011 – Dzień Pierwszy

Jak widać wszyscy dotarli bezpiecznie do Helu, po dłuuugiej nocy spędzonej w pociągu, wzajemnych śpiewaniach i poznawania nowych twarzy. A na Helu, wyładunek z pociągu, podróż melexami na teren bazy, zakwaterowanie w namiotach, postawienie masztu flagowego, pierwsza wizyta na plaży i piękne słońce. A po kolacji część z nas została na stołówce na Mszy Świętej, a potem pierwsze ognisko…

NAL 2011 – Półmetek

Ostatni dzień lipcowych zajęć, dzielna kadra jedzie na zasłużony wypoczynek na Hel bawić się z fokiem Balbinem i morświnami, a NAL-owicze odpoczywają przez weekend, aby już w poniedziałek zacząć sierpniową cześć zabaw z 38 Drużną Harcerską pod opieką dh Tomasza Łebka. Druhowi Tomkowi proponujemy przygotowanie dużego zapasu Grześków 😉

NAL 2011 – W gościnie u ojców Oblatów

27 lipiec 2011
Pomału dobiega końca nasza lipcowa wakacyjna przygoda. Tym razem pogoda nas nie zawiodła. Z Huty Szklanej na Święty Krzyż wjechaliśmy kolejką. Tam czekał na nas przewodnik turystyczny, który oprowadził nas po klasztorze oraz Muzeum Misyjnym Misjonarzy Oblatów. Byliśmy także w Muzeum Przyrodniczym Świętokrzyskiego Parku Narodowego, gdzie w oparciu o multimedialne urządzenia, zdjęcia oraz modele mogliśmy podziwiać nową przyrodniczą ekspozycję.

NAL 2011 – Jak Wojtek został strażakiem

25 lipca funkcjonariusze Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach gościli dzieci i młodzież – uczestników zajęć prowadzonych przez hufiec ZHP w ramach Nieobozowej Akcji Letniej „Woda, Góry, Las – bliżej natury”. Spotkanie to było zrealizowaniem marzeń nie tylko chłopców, co widać na zdjęciach. Zapoznaliśmy się z pracą w centrum dowodzenia. Każdy chciał chociaż przez moment posiedzieć w strażackim samochodzie, czy też przymierzyć super nowoczesny hełm. Długa kolejka chętnych ustawiła się do próby podawania wody z węża pożarniczego.