Powróciliśmy do Harcerskiego Ośrodka Obozowego nad zalewem Lubianka, tym razem bawiliśmy się w podchody bobrów. Niewidzialna Ręka zostawiła nam znaki pokazujące drogi do żeremi bobrów i innych ciekawych miejsc w okolicy Ośrodka. A na koniec Druhny Agnieszka i Kasia upiekły kiełbaski mniam mniam















































