Wreszcie nam pogoda dopisała i zawitaliśmy do Harcerskiego Ośrodka Obozowego nad Lubianką. A tam instruktorzy z Żeglarskiego Kręgu Starszyzny „Bajdewind” zadbali o to, żeby każdy choć przez chwilę poczuł się młodym wilczkiem morskim. Nawet można było przez chwilę potrzymać za rumpel.










































