Niedziela rozpoczęła się Mszą Świętą na stołówce. Potem krótkie wyjście na plażę, i pogoda zaczęła rozrabiać. Niebo się zachmurzyło i zaczął padać deszcz.
Po obiedzie zaczęły się zajęcia na stołówce z samodzielnej produkcji biżuterii, naszyjniki, zawieszki, bransoletki.
A po kolacji stołówka zamieniła się w salę dyskotekową.
































pozdrawiam cały obóz!!!! od poniedziałku z wytęsknieniem czekam na nowe wpisy i zdjęcia…. czyżby jakaś awaria?